Dawno nie było żadnego posta – wiem. Więc teraz będę sie starał to nadtobić. Na początek Bettina i Dimitrij ! Cieszę się ,że mogłem być na ich ślubie. 

„Ja jed­ne­go dnia pot­ra­fię więcej potęgi włożyć w moją miłość niż on przez osiem­dziesiąt lat, choćby kochał całą mocą swej mar­nej istoty” – Emily Brontë

Jeśli chodzi o pogodę to był to dzień paskudny.   Ciągle deszcz ze śniegiem, mokro, zimno, ciemno, zawierucha, temperatura około zera.   Nic dziwnego , w końcu był to koniec listopada.           Na szczęście zakochanych taka pogoda nie rusza :)!   Poznajcie Gosię i Kamila.  

Ależ się denerwowałem podczas tego ślubu 🙂 Dlaczego? Mama Karoliny jest zawodową fotografką. Niby podczas każdego ślubu powinienem być przejęty ale ten ślub przyprawiał mnie o dreszcze:)

„Kochać, szmochać!… Wychodzi się za mąż i gotowe. Miłość – przychodzi, gdy się jest we dwoje.” – Issaac Bashevis Singer

Czym by były zdjęcia ślubne bez sesji. To jak tort bez wieńczącej go wisienki. Jak Mercedes bez znaczka. Jak książka bez okładki…