13 Mar 2018

Jeśli chodzi o pogodę to był to dzień paskudny.   Ciągle deszcz ze śniegiem, mokro, zimno, ciemno, zawierucha, temperatura około zera.   Nic dziwnego , w końcu był to koniec listopada.           Na szczęście zakochanych taka pogoda nie rusza :)!   Poznajcie Gosię i Kamila.   Kontrast!  to słowo ciśnie mi się na usta za każdym razem gdy przypomnę sobie ciepło domowego ogniska w mieszkaniu Kamila i w rodzinnym domu Małgosi.   Kontrast między zimnem na dworze i ciepłem w środku.

Cieszę się ,że dzięki Gosi i Kamilowi mogłem zapoznać się z kolejnym świetnym miejscem na organizowanie wesel. Mam na myśli Restaurację „L’entre Villes” w moim kochanym Sopocie.

Do tańca przygrywał niezawodny „Jurek Band” a co ponadto to na zdjęciach…

Post a comment